Przejdź do głównej zawartości

Zakopane. Pierwsze chwile.













Zakopane przywitało nas piękną aurą, wbrew temu, czym straszyła prognoza pogody. Ale to, że w telewizji pierdolą głupoty wiadomo nie od dziś, więc rozkoszowaliśmy się w tu i teraz, ja nawet zrobiłem sobie sesję zdjęciową w stylu Pamela Anderson, że Słonecznego Patrolu. Może zostanę ratownikiem górskim?

Ludzi na Krupówkach pełno, w sklepach obsługa Ukraińska, a cukier jest. Czyli żyć, nie umierać. 

Komentarze

  1. Ale w górach to się inne sesje robi. Nadal jest moda na pokazywanie gołego tyłka na tle szczytów :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę koniecznie spróbować (θ‿θ)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz