W niedzielę poszliśmy na spacer tam, gdzie jeszcze nigdy nie chodziliśmy. Idąc wzdłuż starych doków, kolorowych silosów, po jakichś mostkach i drogach obrośniętych pachnącymi mirabelkami, doszliśmy do budynku starego portu, w którym dziś mieści się Muzeum Emigracji. Wyszliśmy pozytywnie zaskoczeni, ze świadomością, że emigracja kształtuje świat i zawsze występowała. Później dyskutowaliśmy na ten temat. Bo czy powinniśmy wpuszczać wszędzie wszystkich? Według nas, zdecydowanie nie. Jesteśmy zagorzałymi przeciwnikami masowego napływu ludzi, którzy nie chcą się zapoznawać z obowiązującą w danym miejscu kulturą. Typowe śniadanie na slodko Poza tym żyję trochę, jak w kołowrotku. Prowadzę szkolenia, organizuję kolejne warsztaty, tworzę kolejne numery miesięcznika, piszę kolejną książkę, chodzę na siłownię (rano) i na saunę (późnym wieczorem). Planuję też rozszerzyć działalność i skorzystać z dobrodziejstw AI, tam gdzie może ona się przydać (faktury, automatyczne odpowiedzi, udzielanie te...
W trakcie skoku z kwiatka na kwiatek, widać wolność
Zamiast szukać smaków z dzieciństwa, lepiej odkrywać nowe i iść kierunku słońca, dopóki nie zamienisz się w popiół. Telomery mają określoną długość, ale i tak lepiej skręcić kark tańcząc, niż czekać w uśpieniu na ostatni, możliwy podział komórek. Nie musisz rozumieć, a ja tłumaczyć...