Czytam " Śmierć pięknych saren ", zbiór opowiadań Oty Pavla. Wzruszający zbiór opowiadań autobiograficznych, pisanych podobno dla autoterapii, po tym gdy u autora zdiagnozowano chorobę psychiczną. Lubię! Pracowałem krótko, potem poszedłem wypocić się w saunie. Pogoda jest dla mnie nieodpowiednia - upały nie dotarły do Gdyni. Jest 18°C i gdy wieje wiatr, jest zbyt chłodno. Spotkałem się z koleżanką z uczelni, psychoanalityczką in spe. Póki co jest psią behawiorystką i uwielbia swoją pracę. To nas łączy - radość istnienia. Lubię takie otwarte i bezkonfliktowe osoby. Poza tym świetnie nam się gada.
W trakcie skoku z kwiatka na kwiatek, widać wolność
Zamiast szukać smaków z dzieciństwa, lepiej odkrywać nowe i iść kierunku słońca, dopóki nie zamienisz się w popiół. Telomery mają określoną długość, ale i tak lepiej skręcić kark tańcząc, niż czekać w uśpieniu na ostatni, możliwy podział komórek. Nie musisz rozumieć, a ja tłumaczyć...