Korzystamy z niewiarygodnie pięknej pogody, chodząc po zabytkowych szerokich ulicach Madrytu i jego ogrodach. Jesienią jest tu wiele darmowych wystaw, na które można wpaść zupełnie przypadkiem. Jedną z takich przypadkowych odkryć były Gry ogrodowe - finisaż wystawy zdjęć Sergio de Luz'a, którego projekt opiera się na zjawisku pareidolii – czyli skłonności ludzkiego mózgu do dopatrywania się znanych kształtów w przypadkowych strukturach. Nie przestajemy podziwiać przyrody. Lubię jesień bardziej od wiosny. Nie dość że jest bardziej kolorowa, to jeszcze rozdaje wszystko naokoło. Wiosna zaś tylko bierze do własnego wzrostu i przyszłej produkcji. Teraz w Madrycie owocują drzewa: pomarańcze, gruszki i gujawy. Te ostatnie są wyjątkowo zdrowe, bo zawierają mnóstwo witamin i dużo błonnika który spowalnia wchłanianie cukru. Poza tym owoc jedzony z pestkami czyści jelita, jak szczotka. Zrobiliśmy znów 23 tysiące kroków. W połowie spaceru zrobiliśmy sobie przerwę na bezcukrową tartę cy...
W trakcie skoku z kwiatka na kwiatek, widać wolność
Zamiast szukać smaków z dzieciństwa, lepiej odkrywać nowe i iść kierunku słońca, dopóki nie zamienisz się w popiół. Telomery mają określoną długość, ale i tak lepiej skręcić kark tańcząc, niż czekać w uśpieniu na ostatni, możliwy podział komórek. Nie musisz rozumieć, a ja tłumaczyć...