Przejdź do głównej zawartości

Ustroń. Sanatorium

 


Przeniosłem się w czasie. Myślę, że będę jeździł do sanatorium często. Podoba mi się.  Następnym razem pojadę bez komputera i za radą mojej nowej koleżanki Barbary, 80-cio letniej wyjadaczami, bede oglądał seriale, chodził na zabiegi i egoistycznie koncentrował się tylko na braniu. Tego się akurat chcę nauczyć.


Póki co, program jest bardzo napięty. 

Wstaję o 7

O 7:10 mam masaż rozluźniający szyję 

0 7:30 jacuzzi

8:00 śniadanie

8:30 krioterapia na nadgarstki

8:50 okłady borowinowe

9:10 prądy TENS

9:40 masaż powięzi

11:00 refleksologia (30 min)

11:45 wirowe masaże wodne

12:15 bicze wodne 

12:30 obiad

13:10 - 15:30 psychoterapia indywidualna

15:45 masaż pleców

16:15 sauna

17:30 kolacja


Czas wolny

Komentarze

  1. Program bogaty, a miejsce - widziałem na filmikach - całkiem przyjemne. Te piramidalne budynki ładnie się wpisują w krajobraz.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz