Przejdź do głównej zawartości

Wrocław. Uczelnia.

 

Wykłady i egzaminy. Poziom przekazywania wiedzy jest dla mnie zaskoczeniem. 

Perełki:
1. Wykładowca pokazuje nam przerażające zdjęcie dziecka, na którym przeprowadzono eksperymenty. Skracając - straszą go, badając co i jak bardzo go przeraża.

- Nie żałujcie aż tak bardzo tego dziecka - mówi wykładowca - jest happy end tej opowieści. Dziecko miało wady wrodzone i szybko po tym umarło.
Kurtyna!

2. Ja na przykład nie lubię brukselki - mówi młody doktorek - zmuszono jest jak byłem dzieckiem i żygałem dalej, niż widziałem. I akurat wczoraj na konferencji też podano brukselkę. No myślałem że haftnę ( wykład o odruchach).

Wspaniałe wykłady!

Komentarze

Prześlij komentarz