Lot z przygodami. W jednym z samolotów coś jebło, stewardesa uciekła, a nasz autobus pospiesznie odjechał z płyty. Musieliśmy lecieć innymi liniami i długo czekać na lotnisku. Plus jest taki, że dzięki opóźnieniu, zwrócą za bilet, dali też inne, mniejsze upominki i mnóstwo voucherów na jedzenie i picie.
Air India okazała się wygodną i punktualną linią (latamy raczej innymi). Łóżka w samolocie były trochę za miękkie, ale chyba dzięki temu nie czuliśmy turbulencji. A hinduska opiekunka przypisana do nas była niezwykle miła i wychwaliła wszystkie moje tatuaże. Nad jakością posiłków czuwał duński szef i wszystko było pyszne. Obawy przed Air India były nieuzasadnione.

Nie wiedziałem, że w samolocie jest też opcja lotu ze spaniem. Czy może to jakaś super klasa za podwójną kasę, a reszta pasażerów drzemała normalnie w fotelach?
OdpowiedzUsuńSamoloty krótkodystansowe mają dwie klasy. Samoloty międzykontynentalne mają trzy klasy: ekonomiczną, biznes i pierwszą. Ekonomiczna stanowi około 90% wszystkich miejsc, biznes klasa 6% i pierwsza 4%. Jeżeli występuje w samolocie. Nie wiem czy dobrze przeliczyłem na procenty ale na przykład w tym samolocie w którym lecieliśmy było 290 ponad normalnych miejsc z czego nasza kabina miała 8 łóżek. Jeśli chodzi o cenę, to zależy, ale zazwyczaj biznes jest 3-4 razy wyższa, a pierwsza kolejne 2-3 razy.
OdpowiedzUsuń