Mój rytm dnia jest dynamiczny, stały i jasno określony. Przez lata uczyłem się zorganizować wszystko tak, aby działało. Dla mnie, rzecz jasna. Jest prawie dobrze.
W dni pracujące, wstaję o 6:15 i pracuję przez 30 minut. Potem przygotowuję sobie lunch i słucham radia (muzyki). Następnie biorę prysznic, ubieram się, zaparzam zieloną herbatę (3 minuty) i pakuję plecak. Wychodzę na tramwaj o 7:56. Transport w Alicante jest bardzo punktualny i mój tramwaj przyjeżdża o 8:04. 0 8:30 jestem w centrum.
Ze szkoły wychodzę o 12:30. Idę na tramwaj i dojeżdżam do domu o 13:20. Ewentualnie Idę spacerem i wtedy dochodzę o 14:00.
Pracuję do 17:00. Później odpoczywam przez godzinę i w tym czasie robię różne rzeczy. Często Idę na plażę, ale czasami po prostu leżę i odpoczywam. Zdarza mi się grać w gry, albo słuchać książek. Jemy kolację, razem z Marcinem w okolicach 18:00. Następnie uczę się hiszpańskiego. Często przez 3 godziny.
Od 21:00 mam czas dla siebie, czasami jednak pracuję. Są takie okresy w roku że jest dużo do zrobienia, na szczęście zdarza się to nie często.
Jeszcze później oglądam seriale. Przed snem powtarzam słówka. Chodzę spać O północy lub nieco później.

Komentarze
Prześlij komentarz