Przejdź do głównej zawartości

Częstochowa. Tu bije serce narodu, w sercu matki.














Puby, kawiarnie i restauracje puste. Kościoły pełne. Ludzie jednokolorowi. Jesienne społeczeństwo częstochowskie wygląda tak, jakby wybierało się na pogrzeb. Gdyby nie rodzice, nigdy bym się tu nie pojawiał.

Komentarze

  1. Wojnę mamy, no to i się modlą, oddają pod opiekę Czarnej Madonny. Bo jak nie koronawirus, to muzułmański imigrant-terrorysta (gwałciciel i zoofil na dokładkę) w każdej chwili może człowieka wykończyć.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz