Przejdź do głównej zawartości

Warszawa. Praca bez granic.


Jak się lubi swoją pracę, świat jest zajebistym miejscem. Myślę, że jestem wystarczająco stary, żeby robić to, co przynosi mi zadowolenie oraz wystarcza na chleb i komfortowe podróże bez limitu.

Warsztaty były po prostu zajebiste. Kolejne już są zabukowane, a na zajęcia online, do końca pierwszego kwartału miejsc brak. Cudownie.

Tęsknię za Kotem. Jutro mam jeszcze zabiegi, 14 klientów i w środę jadę do Berlina. A potem do Paryża, czego nie mogę się doczekać, bo tam dojedzie do mnie Marcin.

Komentarze

  1. I tak będziesz cały czas w rozjazdach?

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że często. Oprócz Londynu, założyłem ośrodek na Malcie, no i mam stałe centrum szkoleniowe w Warszawie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz