Pracowałem krótko, potem poszedłem wypocić się w saunie. Pogoda jest dla mnie nieodpowiednia - upały nie dotarły do Gdyni. Jest 18°C i gdy wieje wiatr, jest zbyt chłodno.
Spotkałem się z koleżanką z uczelni, psychoanalityczką in spe. Póki co jest psią behawiorystką i uwielbia swoją pracę. To nas łączy - radość istnienia. Lubię takie otwarte i bezkonfliktowe osoby. Poza tym świetnie nam się gada.


Radość istnienia. Od pewnego czasu też to czuję.
OdpowiedzUsuńO to chodzi. Cieszę się.
Usuń18°C, biedactwo. :D Ja mam 20 i się cieszę.
OdpowiedzUsuńDzisiaj było już lepiej.
Usuń