Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2026

Gdynia. Wyjątkowo zimny sierpień.

Czytam " Śmierć pięknych saren ", zbiór opowiadań Oty Pavla. Wzruszający zbiór opowiadań autobiograficznych, pisanych podobno dla autoterapii, po tym gdy u autora zdiagnozowano chorobę psychiczną. Lubię!  Pracowałem krótko, potem poszedłem wypocić się w saunie. Pogoda jest dla mnie nieodpowiednia - upały nie dotarły do Gdyni. Jest 18°C i gdy wieje wiatr, jest zbyt chłodno.  Spotkałem się z koleżanką z uczelni, psychoanalityczką in spe. Póki co jest psią behawiorystką i uwielbia swoją pracę. To nas łączy - radość istnienia. Lubię takie otwarte i bezkonfliktowe osoby. Poza tym świetnie nam się gada. 

Gdynia. Codzienność.

Tiramisu bez cukru i kawa bez laktozy Złożyłem kolejny numer Re-Genery. Oczywiście operator doczepił się spadów, co zignorowałem. Gość musi tego nie widzieć na swoim programie, albo lubi ględzić. Mnie wystarczy świadomość, że wiem co robię. Wszystkie druki do tej pory były takie, jak założyłem.  Kolekcja książek  Kupiłem książki. Serię „Dzieci czasu” Adriana Tchaikovsky’ego. Jutro mają dojść InPostem do paczkomatu. To saga science fiction o przetrwaniu ludzkości, która w kosmosie spotyka nowe, inteligentne cywilizacje rozwinięte z ziemskich zwierząt. Zamiast typowej wojny, historia skupia się na próbach porozumienia się między skrajnie różnymi gatunkami. Intrygowało mnie w opisie spojrzenie na ewolucję i naturę świadomości.  Ciągle nie podjęliśmy decyzji o miejscu docelowym naszego wyjazdu i być może przeprowadzki. Mam wątpliwości i być może zbyt szczegółowo przyglądam się różnym sprawom. Marcin jest zbyt bierny. Ani to, ani tamto nie pomagają. Montevideo  Urugwaj t...