Uczę pracy grającymi misami. To fenomen naturoterapii z Azji. Te instrumenty muzyczne potrafią wprowadzić w trans, lub stan podobny do głębokiej medytacji, co działa na organizm jak wielogodzinny wypoczynek, dobry sen i długotrwały relaks. Efekty są widoczne od razu.
A ja? Sam nie wiem. Może przydałby mi się taki zabieg?
