Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2026

Jadę na oparach.

Wstałem i zabrałem się za pracę. W ciągu kilku porannych godzin stworzyłem kilka map, w tym jedną mapę anatomiczną, twarzy. Musiałem rysować samodzielnie, piksel po pikselu.  Zupełne korzystanie z AI jest niemożliwe, ponieważ generuje błędy. Im dłużej jest na rynku, tym więcej chaosu ma gdzieś tam na serwerach. Tak więc moja praca polegała na (1) pisaniu konkretnych poleceń, (2) zamianę ich na język zrozumiały przez sztuczną inteligencję (przy pomocy sztucznej inteligencji) i dopiero wtedy krok po kroku (3) tworzyliśmy razem mapę. Podpisy zrobiłem już ręcznie, ponieważ wiedzę mam w głowie i nie muszę korzystać z usług sztucznego mózgu.  Ostatnio słuchałem wykładu na temat tego co się wydarzy i myślę że w zasadzie wykład o przyszłości mówił o teraźniejszości, bo już teraz to się dzieje. Nasza przyszłość polegać będzie na dość szybkim odmóżdżaniu społeczeństwa, które dla wygody powierzy wszystkie doczesne sprawy, sztucznej sile zewnętrznej. Myślę , że tak będzie. Tymczasem zjadł...

Babie lato.

Wstałem i 8:23. Wypiłem suplementy, zrobiłem sobie kawę i zacząłem pracę. Najpierw grupy szkoleniowe, potem nagrania, pilne załamania nerwowe klientów i o 10:00 zasiadłem do pisania (rysowania) książki. Robiłem głównie ilustracje, czyli mapy anatomiczne, zaznaczając następnie na nich punkty i obszary do stymulacji. Pracowałem do kolacji, do 18:30. Potem poszedłem na siłownię i saunę. Wróciłem przed północą.  Rzadko czytam co się wydarza na świecie, bo nie bardzo interesuję się wydarzeniami na które nie mam wpływu. Czasem jednak coś przyciąga moją uwagę. Tym razem jest to sprawa Christy Pike, morderczyni ze Stanów. Jako 18 latka, wraz z dwoma chłopakami zwabiła koleżankę do lasu, biła ją, torturowała, wyryła na jej ciele pentagram i zabiła. No i dostała karę śmierci. Na jej wykonanie czekała 30 lat. Przedwczoraj próbowano ją w końcu ukarać, czyli zabić w majestacie prawa. Niestety miała słabiutkie żyły i trucizna nie zadziałała. W rezultacie, w stanie krytycznym przewieziono ją do s...