Nie przestajemy podziwiać przyrody. Lubię jesień bardziej od wiosny. Nie dość że jest bardziej kolorowa, to jeszcze rozdaje wszystko naokoło. Wiosna zaś tylko bierze do własnego wzrostu i przyszłej produkcji.
Teraz w Madrycie owocują drzewa: pomarańcze, gruszki i gujawy. Te ostatnie są wyjątkowo zdrowe, bo zawierają mnóstwo witamin i dużo błonnika który spowalnia wchłanianie cukru. Poza tym owoc jedzony z pestkami czyści jelita, jak szczotka.
Zrobiliśmy znów 23 tysiące kroków. W połowie spaceru zrobiliśmy sobie przerwę na bezcukrową tartę cytrynową i kawę z mlekiem. Potem poszliśmy na zakupy i zjedliśmy kolację w mieszkaniu. Po kolacji zrobiłem sobie siestę, a Marcin poszedł do pralni i na poszukiwania spodni dla siebie.





Komentarze
Prześlij komentarz