Dawno tego nie robiłem. Zapomniałem jaką przyjemność sprawia wylegiwanie się na sofie i oglądanie filmów bez presji, ze muszę coś zrobić. Bo ja ciągle coś robię za kogoś lub dla kogoś. Zaczyna mnie to wkurzać.
Pracuję, najczesciej do śniadania (jadamy je w południe). Od połowy grudnia planuję przerwę. Chcę zwiedzić Amerykę Południową. Paragwaj znajduje sie w środku i wszędzie stąd jest tak samo (nie)daleko. Pragnę też zwiedzić kraj, w którym mieszkam. Nie ma tu wiele miast, a te które są, znajdują się na poludniu. Północ jest praktycznie niezamieszkała, bo panują tam mordercze upały.
Dzisiaj po raz pierwszy rozmawialiśmy o naszych odczuciach. Są pozytywne, ale przywykliśmy do nieco większych metropolii. Zobaczymy...
